Do Sejmu trafiła petycja dotycząca zmiany przepisów regulujących podejmowanie przez policjantów dodatkowej pracy zarobkowej. Sprawa dotyczy art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym funkcjonariusz, chcąc podjąć zajęcie zarobkowe poza służbą, musi uzyskać pisemną zgodę przełożonego. Z perspektywy NSZZ Policjantów temat ten wymaga rzeczowej i poważnej dyskusji. Obecne rozwiązania nie odpowiadają w pełni potrzebie przejrzystości, równego traktowania funkcjonariuszy oraz kontroli nad decyzjami podejmowanymi w tym zakresie.
Problemem jest uznaniowość
Do sprawy odniósł się Sławomir Koniuszy, Wiceprzewodniczący NSZZ Policjantów, który zwrócił uwagę, że obecny model nie gwarantuje wystarczającej transparentności.
„Obecne regulacje nie są dobre, bo mogą opierać się na widzimisię przełożonego” — wskazał Sławomir Koniuszy.
W praktyce oznacza to, że w podobnych sytuacjach jeden funkcjonariusz może otrzymać zgodę na dodatkowe zarobkowanie, a inny nie. Problem polega na tym, że obecna procedura nie ma charakteru decyzji administracyjnej, a więc policjant nie ma realnych narzędzi pozwalających na skuteczne zakwestionowanie rozstrzygnięcia.
„To nie wiąże się z decyzją administracyjną, tylko ze swobodnym uznaniem przełożonego. W analogicznej sytuacji jednemu może wyrazić zgodę, a innemu nie, i podwładny nic z tym nie może zrobić” — podkreślił Wiceprzewodniczący NSZZ Policjantów.
NSZZ Policjantów stoi na stanowisku, że tak istotna kwestia nie powinna opierać się na niejasnych kryteriach, lokalnej praktyce czy uznaniowości. Policjant powinien wiedzieć, jakie przesłanki decydują o zgodzie lub odmowie i mieć możliwość weryfikacji takiej decyzji.
Potrzebna jest przejrzysta procedura
W ocenie NSZZP konieczne jest wypracowanie bardziej obiektywnego modelu rozpatrywania wniosków o dodatkowe zarobkowanie. Procedura powinna jasno określać, kiedy zgoda może zostać wydana, kiedy powinna zostać odmówiona oraz jakie kryteria muszą być brane pod uwagę.
Sławomir Koniuszy wskazał, że rozwiązaniem mogłoby być oparcie tej kwestii na procedurze administracyjnej.
„Chcielibyśmy rozwiązania, które spowoduje, że kwestie związane z dodatkowym zarobkowaniem będą oparte na procesie administracyjnym” — zaznaczył.
Taki kierunek zmian pozwoliłby ograniczyć uznaniowość, zapewnić większą jednolitość postępowania oraz wzmocnić poczucie sprawiedliwego traktowania funkcjonariuszy.
Nie każda dodatkowa praca może być akceptowalna
NSZZ Policjantów podkreśla jednocześnie, że liberalizacja przepisów nie może oznaczać całkowitej dowolności. Charakter służby policyjnej, dostęp do informacji, obowiązek zachowania tajemnicy służbowej oraz konieczność ochrony autorytetu formacji powodują, że część zajęć z oczywistych względów nie powinna być dopuszczalna.
Jak wskazał Sławomir Koniuszy, policjant nie powinien podejmować pracy, która kolidowałaby z zakresem obowiązków służbowych, mogłaby naruszać tajemnicę służbową albo godzić w powagę munduru.
Dlatego ewentualne zmiany powinny uwzględniać zarówno interes funkcjonariuszy, jak i bezpieczeństwo służby. Należy badać, czy dodatkowe zajęcie nie koliduje z obowiązkami policjanta, czy nie wpływa negatywnie na jego wypoczynek, dyspozycyjność i gotowość do służby oraz czy nie powoduje konfliktu interesów.
Najważniejsza jest godna płaca
NSZZ Policjantów zwraca jednak uwagę, że dyskusja o dodatkowym zarobkowaniu nie może przesłaniać najważniejszego problemu, jakim pozostaje poziom policyjnych uposażeń.
Celem państwa nie powinno być stworzenie idealnego systemu dorabiania po służbie. Celem powinno być zapewnienie funkcjonariuszom takich wynagrodzeń, aby dodatkowe zarobkowanie nie było koniecznością wynikającą z sytuacji ekonomicznej.
Policjant po służbie powinien mieć czas na odpoczynek, regenerację, rodzinę i przygotowanie do kolejnych obowiązków. Nie powinien być zmuszony do podejmowania kolejnej pracy tylko po to, aby utrzymać domowy budżet.
Dlatego NSZZ Policjantów konsekwentnie wskazuje, że kluczowym kierunkiem działań musi być reforma systemu uposażeń i zapewnienie funkcjonariuszom godnej płacy.
Takiej, przy której temat dodatkowego zarobkowania przestanie być koniecznością, a stanie się wyłącznie indywidualnym wyborem.