Kto kogo wspiera na granicy z Białorusią

ilustracja

NSZZ Policjantów nigdy nie miał wątpliwości, że kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa nie tylko w strefie przygranicznej, ale i na samej granicy z Białorusią odgrywali i wciąż odgrywają policjanci. W minioną sobotę (22 czerwca 2024 r.) mogliśmy się o tym przekonać odwiedzając policjantów pełniących służbę zarówno w rejonie działania Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce, jak i w pasie granicznym na zachodnim krańcu Puszczy Białowieskiej.

22 czerwca 2024 r., jako przedstawiciele Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, a konkretnie Zespołu ds. OPP (Sławomir Koniuszy, Kazimierz Barbachowski i Piotr Auchimiuk) wspólnie z I Zastępcą Komendanta Głównego Policji nadinsp. Romanem Kusterem oraz kierownictwem podlaskiej Policji na czele z insp. Kamilem Borkowskim spotkaliśmy się z policjantami skierowanymi do służby na granicę z Białorusią na odcinku powiatu hajnowskiego.

Cały dzień spotkań z policjantami zarówno na posterunkach, jak i w miejscach zakwaterowania utwierdził nas w przekonaniu, że na granicy z Białorusią policjanci nie zapewniają wsparcia dla Straży Granicznej, ale wspólnie z żołnierzami tworzą jego podstawę. Niezwykle wymowne i zarazem zaskakujące było to, że od żołnierzy rozlokowanych w pasie granicznym usłyszeliśmy, iż całkowicie pewnie czują się tylko wtedy, gdy za plecami mają policjantów.

Rozmawiając z policjantami o celu naszej wizyty, zależało nam na tym, by nie opowiadać jakiej oczekujemy podwyżki, jak powinny wyglądać nasze świadczenia socjalne czy jakie przepisy należy zmienić albo usunąć, ale na tym, by wzmocnić argumenty, którymi NSZZ Policjantów posługuje się na co dzień. Inaczej bowiem rozmawia z kimś, kto posługuje się argumentami z drugiej ręki a inaczej z kimś, kto zbadał i doświadczy czegoś osobiście. Osobiste doświadczenie pozwala też na lepszą ocenę wszystkiego tego, co dociera do społeczeństwa za pośrednictwem mediów, które w odniesieniu do Policji rzadko kiedy bywają obiektywne. A już z całą pewnością nie wtedy, gdy chodzi o przedstawianie zaangażowania i skuteczności poszczególnych służb w odpieraniu migracyjnej presji. Bo chociaż na rolę Policji zaczęto zwracać większą uwagę niż jeszcze w roku 2021 r., kiedy kryzys migracyjny dopiero zaczął się rozkręcać, i nie było jeszcze zapory, to wciąż nie mówi się o tym w sposób należyty. Przekonywaliśmy policjantów, że jest to niezwykle ważne, ponieważ domagając się dziennikarskiej rzetelności, tak naprawdę zabiegamy o większe poparcie społeczne, czyli o coś, co z kolei wzmacnia NSZZ Policjantów w rozmowach z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji i z przedstawicielami władzy ustawodawczej.

Rzucając policjantom hasło „jak nie teraz to kiedy”, zwróciliśmy uwagę na to, że czas jaki mieli rządzący na rozprawienie się z policyjnymi wakatami właśnie się kończy, i nikt już nie powinien mieć wątpliwości, że podstawa bezpieczeństwa nie tylko na terenie kraju, ale i na jego najgorętszej granicy opiera się nie na kim innym jak tylko na POLICJANTACH!

Sławomir Koniuszy, Kazimierz Barbachowski