Czy straż miejska może nałożyć mandat za brak maseczki?

ilustracja

Czy straż miejska może nałożyć mandat za brak maseczki? Strażnicy do tej pory pouczali i edukowali, sankcje odkładając na bok. To przez niejasne przepisy, czy mają do tego prawo, co powodowało obawy o koszty, jeśli sąd uchyli karę. Nowe rozporządzenie nie rozwiązuje tego dylematu. Do tego dochodzi jeszcze szerszy problem – nie ma definicji zawodu strażnik gminny/miejski – czytamy na portalu Prawo.pl.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wyjaśnia, że „aktem prawnym regulującym kwestie wprowadzania ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z występowaniem stanu epidemii są rozporządzenia Rady Ministrów wydawane na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi”.

 

– Według nowego rozporządzenia, obowiązującego od soboty, doprecyzowane zostały zasady noszenia maseczek. Nic jednak nie zmieniło się jeśli chodzi o podstawę prawną wprowadzenia tego obowiązku. Nadal prawnicy kwestionują prawo do nałożenia przez rozporządzenie obowiązków związanych ze zwalczaniem epidemii na wszystkich obywateli, podczas gdy ustawa, na podstawie której to rozporządzenie jest wydane, mówi tylko o nakładaniu różnych rygorów na osoby chore i podejrzane o zakażenie…

Do tej pory strażnicy gminni i miejscy stosowali raczej metody prewencyjne i edukacyjne i pouczali oraz wręczali maseczki zapominalskim. Wynikało to również z tego, jak pisaliśmy, gminy nie mają uprawnienia do umocowywania swoich straży do nakładania mandatów za nieprzestrzeganie przepisów o zakrywaniu ust i nosa czy niezachowanie bezpiecznego dystansu.

Czytaj więcej..