Szef MSWiA przedstawi plan ratunkowy. Co z miliardami dla służb?

ilustracja

Szef MSWiA Marcin Kierwiński ma zaproponować, podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, potencjalne rozwiązania dotyczące przekazania środków na Policję, Straż Graniczną i Służbę Ochrony Państwa. Pieniądze te miały pierwotnie trafić do formacji mundurowych w ramach zawetowanej przez prezydenta ustawy o SAFE. W grze jest ponad 7 miliardów złotych, których brak może – jak przekonuje wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański – znacząco opóźnić proces doposażenia polskich służb.

Weto prezydenta Karola Nawrockiego postawiło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w trudnej sytuacji. Jak podkreślił wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Szczepański, w porannym wywiadzie w TOK FM, resort obrony dysponuje elastycznym Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych, podczas gdy fundusze celowe MSWiA są znacznie bardziej ograniczone.

„W przypadku MSWiA mamy co prawda kilka funduszy (…), ale są to fundusze rozdrobnione, funkcjonujące w poszczególnych województwach. Nie mają one możliwości zaciągania zobowiązań i są to niewielkie pule środków w dyspozycji wojewodów. (…) Niestety może się okazać, że te 7,1 miliarda po prostu stracimy” – zaznaczył Szczepański.

Środki z programu SAFE miały zostać rozdysponowane pomiędzy trzy formacje z podziałem na 42 projekty. Największa pula, bo aż 3,3 miliarda złotych, miała trafić do Policji na realizację 10 kluczowych zadań. Straż Graniczna mogła liczyć na równe 3 miliardy złotych przeznaczone na 11 projektów, natomiast Służbie Ochrony Państwa przypaść miało 640 milionów złotych na 22 inicjatywy o nieco mniejszej wadze finansowej.

Szczepański zapowiedział, że podczas dzisiejszego posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, szef resortu Marcin Kierwiński „zaproponuje potencjalne rozwiązania”. Pytany o to, czy możliwa jest nowelizacja ustawy o Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, tak żeby środki można przekazywać m.in. Policji stwierdził, że obecnie rozważane są inne scenariusze. „Boję się jednej rzeczy – że pan prezydent takiej ustawy nie podpisze, wiedząc, co się za tym kryje. Na tę chwilę będziemy musieli sprawdzić, czy jesteśmy w stanie poradzić sobie poprzez rozporządzenia, czy wojsko mogłoby kupować sprzęt w ramach wsparcia dla Policji. Powiem jednak wprost: wydaje się, że nie wszystkie środki, o których mowa, zostaną przerzucone” – powiedział wiceszef resortu.

Więcej na infosecurity24.pl