POLICJANT TO NIE CEL DO OBRAŻANIA. MUNDUR NIE ODBIERA CZŁOWIEKOWI GODNOŚCI ANI PRAW

ilustracja
1500 zł grzywny za znieważenie policjanta przed Trybunałem Konstytucyjnym. NSZZ Policjantów domaga się stanowczych reakcji na agresję, groźby i hejt wobec funkcjonariuszy.
30 października, podczas zabezpieczenia zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 49-letni mężczyzna kierował w stronę policjantów wulgarne obelgi, w tym wypowiedzi o charakterze antysemickim. Pomimo prób uspokojenia sytuacji i ostrzeżeń funkcjonariuszy kontynuował swoje zachowanie. Został zatrzymany, a jego sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. Mężczyzna przyznał się do winy i przeprosił policjantów. Sąd uznał go za winnego znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, wymierzając grzywnę w wysokości 1500 zł.
Zarząd Główny NSZZ Policjantów mówi stanowczo: nie ma naszej zgody na znieważanie funkcjonariuszy, ich zastraszanie, kierowanie gróźb czy wywieranie bezprawnej presji w celu odstąpienia od czynności służbowych. Domagamy się zdecydowanych reakcji organów ścigania i konsekwentnego karania sprawców takich zachowań.
Policjanci każdego dnia podejmują interwencje w warunkach stresu, niepewności i realnego zagrożenia. Niejednokrotnie spotykają się z agresją słowną, prowokacjami, wulgaryzmami i próbami publicznego poniżania. Obecność kamer i telefonów komórkowych sprawia, że fragmenty interwencji bywają publikowane w internecie, często bez przedstawienia pełnego kontekstu zdarzenia. W ten sposób funkcjonariusze stają się ofiarami hejtu, pomówień i internetowych nagonek.
Mundur nie odbiera policjantowi godności, prawa do ochrony wizerunku ani prawa do obrony przed bezprawnymi atakami.
Policja nie boi się krytyki. Każdy obywatel ma prawo oceniać działania funkcjonariuszy, zgłaszać nieprawidłowości i domagać się wyjaśnień. Istnieją ku temu odpowiednie mechanizmy prawne: skargi, zażalenia, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz możliwość dochodzenia swoich praw przed niezależnym i niezawisłym sądem.
Jednak prawo do krytyki nie oznacza prawa do znieważania. Wolność słowa nie daje przyzwolenia na groźby, zastraszanie czy publiczne poniżanie funkcjonariuszy.
Stanowczo sprzeciwiamy się również bezprawnemu rozpowszechnianiu rozpoznawalnych wizerunków policjantów, szczególnie gdy publikacjom towarzyszą pomówienia, obraźliwe komentarze, groźby lub zachęcanie do nękania. Samo nagrywanie interwencji nie jest co do zasady zabronione, jednak publikowanie nagrań podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów o ochronie wizerunku i dóbr osobistych.
Przypominamy, że art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego zapewniają ochronę wizerunku i dóbr osobistych, z uwzględnieniem przewidzianych prawem wyjątków. Z kolei przepisy Kodeksu karnego przewidują odpowiedzialność za znieważenie funkcjonariusza publicznego, groźby karalne oraz stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza do podjęcia albo zaniechania prawnej czynności służbowej.
Warto przypomnieć również wyrok Sądu Okręgowego w Opolu z 23 kwietnia 2024 roku, sygn. I C 1077/22, w którym sąd udzielił ochrony dobrom osobistym policjanta w związku z bezprawnym rozpowszechnianiem jego wizerunku i informacji na jego temat. Funkcjonariusz korzystał ze wsparcia prawnego sfinansowanego przez Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa opolskiego.
To pokazuje, że nasz Związek nie ogranicza się do publicznych apeli. NSZZ Policjantów udziela funkcjonariuszom konkretnego wsparcia i pomaga im dochodzić swoich praw przed sądami.
Szczególnie stanowczo chcemy podkreślić jeszcze jedną kwestię.
Policjant nie jest stroną konfliktu politycznego.
Nie jest od rozstrzygania sporów pomiędzy partiami, politykami czy uczestnikami demonstracji. Jego zadaniem jest ochrona życia, zdrowia i bezpieczeństwa obywateli oraz zapewnienie ładu i porządku publicznego. Wykonuje ustawowe obowiązki niezależnie od poglądów politycznych osób, wobec których podejmuje czynności.
Dlatego nie możemy akceptować sytuacji, w których policyjny mundur staje się celem agresji wywołanej politycznymi emocjami. Funkcjonariusz zabezpieczający demonstrację nie reprezentuje żadnej ze stron sporu. Reprezentuje państwo i wykonuje zadania wynikające z obowiązującego prawa.
Apelujemy również do polityków, komentatorów i przedstawicieli mediów o odpowiedzialność za słowa. Publiczne oskarżenia bez pokrycia, podważanie uczciwości funkcjonariuszy bez przedstawienia dowodów oraz nakręcanie atmosfery wrogości wobec Policji mogą prowadzić do eskalacji agresji podczas kolejnych interwencji.
Nie oznacza to przyzwolenia na niewłaściwe zachowania policjantów. Każde naruszenie prawa przez funkcjonariusza powinno zostać rzetelnie wyjaśnione, a osoba odpowiedzialna powinna ponieść przewidziane prawem konsekwencje. Odpowiedzialność musi jednak działać w obie strony.
Jeżeli oczekujemy od policjantów profesjonalizmu, opanowania i przestrzegania prawa, musimy również wymagać poszanowania prawa od osób, wobec których podejmują czynności.
NSZZ Policjantów oczekuje zdecydowanego reagowania na każde przestępstwo wymierzone w funkcjonariusza, sprawnego kierowania spraw do sądów oraz wymierzania kar adekwatnych do charakteru i okoliczności czynu. Nie możemy pozwolić, aby znieważanie, groźby i zastraszanie policjantów były traktowane jako nieodłączny element ich codziennej służby.
Policjant odpowiada za swoje czynności. Osoba, która go znieważa, zastrasza lub bezprawnie próbuje uniemożliwić mu wykonywanie obowiązków, również musi ponosić odpowiedzialność.
Szacunek dla prawa obowiązuje wszystkich.