Walka o systemową zmianę finansowania największej formacji mundurowej w Polsce trwa od lat. Związkowcy z NSZZ Policjantów, wspierani argumentami o chronicznym niedofinansowaniu, złożyli – w sierpniu 2024 roku – petycję, w której domagali się wprowadzenia mechanizmu wzorowanego na finansowaniu Sił Zbrojnych RP – stałego procentu PKB przeznaczanego na Policję. Sprawa trafiła pod obrady sejmowej Komisji do spraw Petycji, gdzie zderzyła się z twardym stanowiskiem resortu finansów.
Koniec z „gaszeniem pożarów”
Głównym zarzutem podnoszonym przez autorów petycji jest obecny system corocznych ustaleń budżetowych. Według związkowców jest on niestabilny, nieprzewidywalny i uniemożliwia długofalowe planowanie. W petycji wskazano, że owa niestabilność zmusza formację do działań ad hoc, które są mniej efektywne i bardziej kosztowne.
Związkowcy mówią m.in. o przypadkach rolowania długów argumentując, że Policja wielokrotnie przechodziła w nowy rok budżetowy ze „starymi” zobowiązaniami, płacąc odsetki za opóźnienia, np. za paliwo. Mundurowi podnoszą też, że w wielu przypadkach środki z wakatów, zamiast trafiać do funkcjonariuszy obciążonych dodatkową pracą, służą do łatania dziur w budżecie. Co więcej, policjanci zauważają także, że na przestrzeni lat policyjny budżet musiał być wielokrotnie zwiększany w trakcie trwania roku, a wszystko ze względu na fakt, że jego pierwotna wysokość znacząco odbiegała od potrzeb.
NSZZ Policjantów argumentuje, że sztywne powiązanie z PKB zapewniłoby stabilność, pozwoliło na rzeczywistą modernizację infrastruktury i sprzętu oraz podniosłoby konkurencyjność służby na rynku pracy. Jako przykład sukcesu podano Wojsko Polskie, które dzięki takiemu mechanizmowi może realizować wieloletnie kontrakty zbrojeniowe.
Ministerstwo Finansów: usztywnienie wydatków to błąd
Odpowiedź resortu finansów, z października 2025 roku i podtrzymana podczas niedawnego posiedzenia komisji, jest jednoznaczna. Ministerstwo negatywnie opiniuje propozycję. Kluczowym argumentem jest ryzyko nadmiernego usztywnienia budżetu państwa.
Resort wyjaśnia, że tzw. wydatki sztywne już teraz stanowią większość budżetu, a wydatki elastyczne, którymi rząd może swobodnie zarządzać, to zaledwie od kilku do kilkunastu procent całości.
Więcej na infosecurity24.pl