Z ogromnym wstrząsem i niedowierzaniem przyjęliśmy informacje dotyczące dramatycznych wydarzeń w jednostce Policji w Piasecznie. To, co zostało opisane w przestrzeni publicznej, jest rażącym naruszeniem prawa, etyki i wszelkich standardów służby. Na takie zachowania nie ma i nigdy nie będzie przyzwolenia.
Przede wszystkim myślami jesteśmy z pokrzywdzoną policjantką – naszą Koleżanką. To dla niej jest to osobista tragedia, a zaufanie, które powinno być fundamentem służby, zostało brutalnie nadszarpnięte. Oczekujemy pełnego wyjaśnienia sprawy przez niezależne organy oraz zapewnienia jej wszelkiej możliwej pomocy i ochrony.
Jednocześnie podkreślamy z całą stanowczością: funkcjonujemy w państwie prawa. Odpowiedzialność karna i dyscyplinarna musi być ustalana w oparciu o obowiązujące procedury i niezależny wyrok sądu, a nie poprzez medialny lincz, emocjonalne komentarze czy presję polityczną. Tylko takie podejście gwarantuje sprawiedliwość – zarówno dla pokrzywdzonych, jak i dla całej instytucji.
Na podstawie udostępnionych publicznie informacji Policja zadziałała zgodnie z prawem i obowiązującymi procedurami. Po zgłoszeniu zdarzenia niezwłocznie uruchomiono wewnętrzne mechanizmy kontrolne, powiadomiono właściwe organy, a podejrzany funkcjonariusz został zatrzymany, zawieszony w czynnościach służbowych oraz objęty postępowaniami karnym i dyscyplinarnym. To dowód, że w Policji istnieją realne „bezpieczniki” na wypadek takich sytuacji i że formacja potrafi reagować szybko, zdecydowanie i zgodnie z prawem.
Zarząd Główny NSZZ Policjantów stanowczo sprzeciwia się hejtowi, generalizowaniu oraz próbom przenoszenia odpowiedzialności jednostki na całą formację. Wykorzystywanie tej tragedii do walki politycznej lub budowania sensacji medialnej jest nieuczciwe i krzywdzące wobec dziesiątek tysięcy policjantek i policjantów, którzy każdego dnia rzetelnie, uczciwie i z poświęceniem pełnią służbę na rzecz bezpieczeństwa obywateli.
Nie ma naszej zgody na stygmatyzowanie całej Policji ani na podważanie zaufania do instytucji poprzez uproszczenia i uogólnienia. Odpowiedzialność musi być indywidualna, a nie zbiorowa.
NSZZ Policjantów pozostaje konsekwentny w swoim stanowisku:
-
zero tolerancji dla przestępstw i nadużyć,
-
pełne wsparcie dla pokrzywdzonych,
-
poszanowanie prawa, procedur i niezależności sądów,
-
obrona godności i dobrego imienia uczciwie służących funkcjonariuszy.
Tylko prawda, procedury i wyrok sądu – a nie emocje czy lincz – mogą być podstawą odpowiedzialności.