W związku z ostatnimi niepokojącymi wydarzeniami w szkołach zapowiedziano zwiększoną obecność Policji w rejonie placówek oświatowych. Funkcjonariusze mają częściej patrolować okolice szkół, a za zgodą dyrektorów pojawiać się również na terenie placówek.
Do sprawy odniósł się w rozmowie z „Faktem” kom. Rafał Jankowski, Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, który podkreślił, że działania Policji mogą mieć znaczenie prewencyjne, jednak nie mogą być traktowane jako rozwiązanie wszystkich problemów związanych z bezpieczeństwem dzieci i młodzieży.
„Na tę chwilę to dobry ruch, ponieważ sama informacja o obecności policji w szkołach może wywrzeć presję na osobach, które mogłyby dopuścić się niebezpiecznych zachowań. Podkreślam jednak, że jest to rozwiązanie doraźne. Nie jesteśmy w stanie zapewnić obecności policjantów w każdej szkole w Polsce ani skontrolować każdego ucznia” — wskazał kom. Rafał Jankowski.
Z perspektywy NSZZ Policjantów ważne jest, aby debata o bezpieczeństwie w szkołach była prowadzona spokojnie, odpowiedzialnie i z uwzględnieniem realnych możliwości służb. Obecność Policji w rejonie szkół może zwiększać poczucie bezpieczeństwa, działać odstraszająco i wspierać dyrektorów oraz nauczycieli w sytuacjach podwyższonego ryzyka. Nie może jednak zastąpić systemowych rozwiązań.
Bezpieczeństwo uczniów wymaga współpracy wielu środowisk: Policji, szkół, rodziców, instytucji odpowiedzialnych za edukację, profilaktykę, wsparcie psychologiczne oraz bezpieczeństwo publiczne. Policjanci mogą reagować na zgłoszenia, prowadzić działania prewencyjne i edukacyjne, ale nie są w stanie być obecni jednocześnie w każdej placówce.
Przewodniczący ZG NSZZ Policjantów zwrócił również uwagę na potrzebę wzmocnienia narzędzi, jakimi dysponują szkoły. W jego ocenie nauczyciele, ze względów bezpieczeństwa, powinni mieć możliwość sprawdzenia zawartości plecaka ucznia. Jak zaznaczył, byłby to jeden z kroków w kierunku poprawy bezpieczeństwa, choć nie rozwiązałby wszystkich problemów.
Istotnym elementem pozostaje także internet. Wiele niepokojących sygnałów może pojawiać się wcześniej w sieci, komunikatorach, zamkniętych grupach czy publikowanych treściach. Dlatego — obok działań patrolowych — potrzebne jest wzmacnianie rozpoznawania zagrożeń w cyberprzestrzeni oraz kierowanie większych sił i środków do obszaru monitorowania niebezpiecznych zjawisk w internecie.
Kom. Rafał Jankowski podkreślił, że policjanci są coraz skuteczniejsi w wykrywaniu zagrożeń w sieci, jednak ten obszar wymaga dalszego wzmocnienia. To szczególnie ważne w sytuacji, gdy część zachowań mogących prowadzić do tragedii może być wcześniej sygnalizowana właśnie w przestrzeni cyfrowej.
NSZZ Policjantów podkreśla, że policjanci wykonają powierzone im zadania, jednak skuteczna ochrona szkół nie może opierać się wyłącznie na doraźnym zwiększeniu obecności funkcjonariuszy. Potrzebne są rozwiązania systemowe, jasne procedury, realne narzędzia dla dyrektorów i nauczycieli, aktywna rola rodziców oraz skuteczna profilaktyka.
Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży to sprawa zbyt poważna, aby reagować wyłącznie po tragicznych wydarzeniach. Konieczne jest działanie wcześniej — zanim niepokojące sygnały przerodzą się w realne zagrożenie.