Szef policyjnych związków odpowiada Macierewiczowi. Nie przebierał w słowach

ilustracja

Słowa Antoniego Macierewicza wypowiedziane podczas miesięcznicy smoleńskiej wywołały oburzenie. Poseł PiS w ostrych słowach zaatakował policjantów zabezpieczających zgromadzenie, zarzucając im działanie w interesie Rosji. „Fakt” rozmawiał o tej sprawie z Rafałem Jankowskim, przewodniczącym NSZZ Policjantów. — Najwyższy czas, aby poseł Macierewicz zadbał o swoje zdrowie i kondycję psychiczną — odpowiada związkowiec.

Przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski o słowach Antoniego Macierewicza na miesięcznicy smoleńskiej.
Przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski o słowach Antoniego Macierewicza na miesięcznicy smoleńskiej. Foto: newspix.pl/Materiały prasowe, newspix.pl

Podczas wtorkowych obchodów miesięcznicy, 10 lutego, pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej znów doszło do napiętej sytuacji. Gdy politycy PiS wychodzili z kościoła i zmierzali w kierunku placu Piłsudskiego, ich przemarsz próbował zablokować protestujący z transparentem. Marek Suski podszedł do mężczyzny i wyrwał mu tablicę, co doprowadziło do szarpaniny. Na miejscu interweniowali policjanci, a w całym zajściu uczestniczył także Antoni Macierewicz.

Macierewicz zaatakował policjantów na miesięcznicy smoleńskiej

W trakcie zgromadzenia poseł PiS nie krył oburzenia wobec funkcjonariuszy zabezpieczających wydarzenie. Publicznie zakwestionował ich działania i podważał ich bezstronność.

 Bronią przez cały czas Putina. To jest policja? To nie jest policja. To są ludzie zdrajcy. Bardzo mi przykro, że to się właśnie tutaj dzieje. Jestem zszokowany tym, że polska policja zachowuje się na rzecz Rosjan — powiedział Antoni Macierewicz.

Więcej na fakt.pl