„Sprzątaj kupę po Fafiku, nie dostaniesz mandaciku”

ilustracja

W Tarnowie Straż Miejska wierszykami zachęca do sprzątania po psach: „Sprzątaj kupę po Fafiku, nie dostaniesz mandaciku” czy „Zabierz kupę pod własną chałupę” – to tylko niektóre hasła, jakie pojawią się na specjalnych tabliczkach w Tarnowie. Wierszyki przygotowane przez Straż Miejską mają zmotywować mieszkańców do sprzątania po swoich psach.

Tarnowska Straż Miejska powtarza w ten sposób swoją akcję sprzed roku. Ta cieszyła się sporym zainteresowaniem. „Wielu mieszkańców dzwoniło do nas z prośbą o umieszczenie takiej tabliczki w okolicy swojego miejsca zamieszkania” – czytamy na stronie internetowej tarnowskiej Straży.

– Jak osoby przechodzą koło takich tabliczek, to chyba nawet przez wzgląd na ten humor, który jest na tej tabliczce, może zostaną zmotywowane do odpowiedniego działania i myślę, że nawet sąsiedztwo wymusi niejako na takiej osobie sprzątanie po swoim psie – komentuje Krzysztof Tomasik, komendant tarnowskiej straży.
W Tarnowie pojawiło się blisko 200 takich tabliczek. Głównie na skwerach w centrum miasta, ale również na osiedlach mieszkaniowych. Straż w dalszym ciągu oczekuje na sygnały o kolejnych miejscach, gdzie rymowane tabliczki powinny być zainstalowane.

A może by tak wziąć przykład ze strażników z Tarnowa i także wierszykami zmotywować nasze władze:

„Podnieście cztery litery
i załatwcie pełnopłatne L-4″

*****

„Zamiast siedzieć cicho w kącie,
czy wyciągać w Sejmie ręce.
Sprawcie byśmy zarabiali więcej,
niż kasjerki w dyskoncie”.

*****

„Nie płacz władzo, nie lamentuj,
załatw służbom z PKB ze 2 i pół procentu”

Jeśli ktoś chciałby coś dorzucić, to bardzo proszę, adres znacie. W razie gdyby doszło do protestu ulicznego, hasła na transparenty będą jak znalazł.

Limeryki wytworzył (jp)