Prokuratura z Kutna bada działania policji ws. pseudokibiców

ilustracja

Policja podczas wczorajszej interwencji na autostradzie A1 użyła gumowych kul. Prokuratura z Kutna zbada, czy takie działania były prawidłowe – informuje Radio ZET.

Funkcjonariusze oddali do kibiców 13 strzałów. Oprócz tego policja użyła pałek i gazu. Jedna z biorących udział w walkach osób została ranna w szyję i przetransportowana helikopterem do szpitala.
O objęciu sprawy nadzorem prokuratorskim poinformowała dziś p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kutnie st. asp. Edyta Machnik. Jak podało radio RMF FM „śledczy będą sprawdzać przede wszystkim, kto zdecydował, że dwa autokary wiozące kibiców ze Stalowej Woli i sześć z kibicami Górnika Zabrze zatrzymały się w tym samym miejscu – punkcie obsługi podróżnych przy autostradzie w Krzyżanowie”.

Osobnym wątkiem śledztwa prokuratury będą okoliczności, w jakich doszło do bijatyki – donosi Radio ZET. Autobusy z Zabrza były konwojowane przez policję, więc śledczy zbadają, dlaczego w ogóle doszło do starć.

Teraz jakiekolwiek czynności policjantom do wykonania może zlecić tylko prokuratura. Również udziela ona informacji prasowych.

Wczoraj po godzinie 10 na parking przyjechały dwa autokary kibiców ze Stalowej Woli, którzy jechali na mecz do Stargardu. Następnie pojawiło się tam sześć autokarów z kibicami z Zabrza, którzy zmierzali do Gdańska. Słuchaczka Radia Zet relacjonowała, że „kibice zaczęli ze sobą walczyć”.

– Kibice ze Stalowej Woli jadący dwoma autokarami wjechali na MOP w Krzyżanowie Wschodzie, gdzie pojawiło się sześć autokarów kibiców z Zabrza. Tam doszło do konfrontacji osób znajdujących się w pojazdach, ale sytuacja została szybko opanowana przez funkcjonariuszy policji – powiedziała wczoraj st. asp. Aneta Sobieraj z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Na miejscu policja wylegitymowała i sprawdziła w policyjnych systemach poszukiwanych ok. 400 osób. Nikt nie został zatrzymany.

Przez kilka godzin autostrada A1 w kierunku Gdańska była zablokowana.

Komentarze internautów:

~sadzone : Takiego prokuratora, co wpadł na taki pomysł, zwolniłbym z miejsca. Przejeżdżałam tam wczoraj jadąc w kierunku Ładzi. Korek ciągnął się przez kilka kilometrów. Samochody stały w nagrzewały się jak piekarniki. Postój był na tyle długi, że ludzie wychodzili z samochodów, wyprowadzali psy na pas zieleni. Zbadane powinno być zaistnienie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, którzy utknęli w korku.
Policja i tak potraktowała tych zwykłych bandytów dość pobłażliwie. Autokary powinny być zholowane do najbliższego zjazdu na koszt właściciela firmy przewozowej. (następnym razem nikt im nie wynajmie autokaru) Wszyscy wylegitymowani. Zatrzymać jak najwięcej łobuzerki jak leci. Zarzuty? Usiłowanie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. (autokary były zaparkowane na autostradzie, a porozbierani kibole spacerowali sobie po jezdni). Naciągane? Nie takie zarzuty przechodziły. Może być przynależność do uzbrojonej grupy przestępczej. zwiń

Rrr : Kibice (pseudokibice) po rodzinach wielodzietnych to najwierniejsi wyborcy PiS a już niebawem wzorowe oddziały bojówek PiS i nawracania niewiernych na jedyna słuszna religie kaczej stopy. Nikt im nic teraz nie zrobi.
Ja byłem kibicem Legii od dziecka, chodziłem na mecze kilka lat, cieszyłem się bo swego czasu po wybudowaniu stadionu była w Warszawie moda na Legie. Dziś wstydzę się założyć szalik tego klubu jak widzę tych tępych patoli – bandytów ubranych w szaliki. zwiń

~Filipinio : Polska jest zje####. Prokuratura bada działania Policji. Aż żal że tam była Policja. Bandyci wytłukli by się między sobą i np. Na następny mecz już by jechał tylko jeden autobus z woli i 4 z Zabrza. I tak do skutku aż jeździli by na rowerach, albo w ogóle nie byłoby bandytów. Prokuratura dno. Nagonka na Policję trwa, za niedługo być może się rozpadnie bo chętnych brak. Wspomnicie moje słowa. zwiń