Czesław Tuła o proteście służb mundurowych i zapowiedzianej na wrzesień demonstracji

ilustracja

Służby mundurowe zapowiadają wspólną demonstrację w Warszawie, jeśli nie zostaną spełnione ich postulaty. – Chcemy, żeby nasza manifestacja przebiegła spokojnie, bez zbędnych wulgaryzmów – mówił gość Loży Radiowej, Czesław Tuła – przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa.

Podkreślił również, że pracownicy służb mundurowych swoje postulaty przedstawiają od dawna. – Ostatni nasz protest przed Sejmem, to było u schyłku władzy PO i PSL – przypomniał.
Czesław Tuła podkreślał, że niektóre wysuwane postulaty są, jego zdaniem, bezkosztowe. Wskazał choćby kwestię zwolnień lekarskich. – Np. L4, które zostało obiecane jeszcze przed wyborami, a teraz gdzieś to ugrzęzło – wyjaśniał.

Poza tym, funkcjonariusze oczekują finansowego doceniania ich pracy. – Prestiżem funkcjonariusz więzienny nie nakarmi rodziny – mówił przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa, zwracając uwagę, że jest problem z naborem nowych funkcjonariuszy. – W służbie więziennej ludzie po prostu nie chcą pracować za takie pieniądze w takim zagrożeniu i pełnej dyspozycyjności.

Odrzucił także zarzut, że może chodzić o akcję polityczną. – Nasze postulaty pojawiają się od marca, a nie w sercu kampanii wyborczej – mówił Czesław Tuła.

Cały wywiad do odsłuchania – tutaj