Wystąpienie Rafała Jankowskiego podczas narady rocznej Policji w Szczytnie

ilustracja

W Wyższej Szkole Policji w Szczytnie odbyła się doroczna narada kadry kierowniczej Policji. W trakcie narady podsumowano pracę policjantów, omówiono oceny jakie wystawiło Policji społeczeństwo, wskazano elementy wymagające uwagi a także wskazano priorytety na rok 2019. W naradzie uczestniczyli komendanci komend miejskich i powiatowych a także przedstawiciele policyjnego i cywilnych związków zawodowych. W naradzie wziął udział przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.

Poniżej relacja z wystąpienia Rafała Jankowskiego podczas narady.

Rafał Jankowski rozpoczął swoje wystąpienie od powtórzenia słów Komendanta Głównego Policji, że: „Na miniony rok trzeba patrzeć przez pryzmat tego co się udało. – A wiele się udało – dodał.

Przewodniczący zacytował też słowa ministra Zielińskiego, jakie padły podczas odprawy – „To był dobry rok, bardzo dobry rok”.
W dalszym ciągu swojego wystąpienia Szef NSZZ Policjantów powiedział, że z perspektywy policjantów i Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, rok 2018 dobrze się zakończył. Nawiązując do akcji protestacyjnej, stwierdził m.in.: „przez długie 8 miesięcy odbijaliśmy się od ściany. usiłowano związek i jego działaczy „ubabrać” w politykę i stosowano inne brzydkie sztuczki by nas zdyskredytować.

Dalej Przewodniczący pokrótce zrelacjonował przebieg protestu. Począwszy od masowego oflagowania jednostek i pojazdów, zamieszczenia banerów i billboardów w widocznych miejscach w miastach oraz informacji w mediach, do manifestacji i zwolnień lekarskich. – Było wiele rozmów z przedstawicielami MSWiA, przedstawiono nam kilkanaście projektów porozumienia, ale nie nadawały się one do zaakceptowania – powiedział.

Jakkolwiek przewodniczący NSZZ Policjantów niezmiennie wyrażał swoją opinię, że miejsce policjantów na ulicy jest wyłącznie w trakcie pełnienia służby, funkcjonariusze w prowadzonych ankietach i sondażach zdecydowanie wypowiedzieli się za kontynuacją protestu i organizacją manifestacji. – To brak konkretnego dialogu wymusił organizację manifestacji – podkreślił Rafał Jankowski.

2 października 2018 r. w Warszawie odbyła się wielka manifestacja służb mundurowych, która zgromadziła nie notowaną w historii NSZZ Policjantów liczbę funkcjonariuszy. Jednak nawet ta ogromna manifestacja nie spowodowała przełomu w rozmowach. Nadal próbowano bagatelizować protest i do realizacji postulatów funkcjonariuszy wciąż było daleko.

Przewodniczący NSZZ Policjantów w swoim wystąpieniu dotarł do najbardziej drażliwego elementu protestu. Przypomniał bowiem zapis punktu „2” lit. „h”, harmonogramu akcji protestacyjnej, o rekomendowaniu przeciążonym służbą na kilku etatach funkcjonariuszom konieczności zadbania o zdrowie. – Środowisko policyjne odczytało ten punkt dosłownie i stało się to, co się stało – powiedział. – Faktycznie przerosło to nasze najśmielsze oczekiwania. Zbliżyliśmy się bowiem do cienkiej linii, której nie wolno było przekroczyć. Zarówno ja o tym wiedziałem jak i Minister Brudziński i ja dziękuję Ministrowi, że wykazał w tym momencie wiele dobrej woli – podsumował Rafał Jankowski

– 8 listopada porozumienie zostało podpisane – kontynuował Rafał Jankowski. – I w tym momencie chciałem podziękować też Komendantowi Głównemu Policji za zachowanie zimnej krwi, choć niestety nie wszystkim szefom w terenie się to udało z równym powodzeniem – dodał.

– Powtarzam za Komendantem Głównym, cytuję Jego słowa z początku odprawy, że trzeba scalać środowisko a nie rozdrapywać rany. A doszły do mnie informacje z kilku garnizonów, że niestety dzieją się złe rzeczy – podkreślił Jankowski.

W tym miejscu Przewodniczący NSZZ Policjantów stwierdził, że jest zdegustowany tymi, nielicznymi co prawda, zachowaniami części kadry kierowniczej. – Jeżeli ktoś nie popierał naszych postulatów, to teraz przekonał się, że dzięki nim Policja znalazła się w nowej, na pewno – lepszej rzeczywistości – dodał.

Przypomniał, że o postulatach związkowców, zarówno Komendant Główny Policji, jak i sami Ministrowie SWiA niemal w każdym wywiadzie dla mediów mówili, że są one słuszne. I jednocześnie przeszkadzali w proteście i utrudniali działania protestacyjne policjantom. – To ja z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że to były działania na szkodę policjantów, a nawet na szkodę Policji – zaznaczył Rafał Jankowski – Bo pewnie nikt dzisiaj nie ma wątpliwości, że zmiana wieku emerytalnego i znacząca podwyżka spowoduje zatrzymanie w służbie doświadczonych ludzi i wpłynie na poprawę naboru nowych kandydatów – podkreślił. NSZZ Policjantów załatwił podczas tego protestu sprawy, o których nikt z zebranych by nie podejrzewał, że mają szanse powodzenia – podsumował.

W dalszym ciągu swojego wystąpienia po raz kolejny Przewodniczący NSZZ Policjantów zacytował Komendanta Głównego Policji: „Nie można ślepo wymagać, trzeba z ludźmi rozmawiać”. Rafał Jankowski – I tu proszę Państwa są związki zawodowe. Są przewodniczący w terenie, których część z Państwa widzi tylko wtedy, kiedy trzeba wręczyć medal komuś z samorządu albo ściągnąć kasę na turniej lub Święto Policji – powiedział. – Przecież nikt ze związkowców nie ma wątpliwości – Wy jesteście od zarządzania jednostkami. my jesteśmy od innych rzeczy – przede wszystkim od dbania o ludzi, i jak się okazało ostatnio, od załatwiania podwyżek – dodał. – Jeszcze raz proszę o współprace z przewodniczącymi w terenie, bo mam takie doświadczenia, że ta współpraca zawsze przynosi wymierne efekty – zaapelował Szef NSZZ Policjantów.

– Na pewno będziemy popierać ideę powołania zespołu wspólnie z Komendantem Głównym Policji w sprawie nadal funkcjonujących w służbie nonsensów, jak choćby źle rozumiane stosowanie statystyki i pogoń za realizacją mierników – podkreślił Rafał Jankowski. – Docierają do mnie informacje z terenu, że takie rzeczy dalej się dzieją. I mamy jako NSZZ Policjantów zamiar ujawniać je – ostrzegł Jankowski.

– Korzystając z okazji życzyłbym Państwu a i sobie także, żeby politycy słuchali policyjnych kadr. Bo to Państwo jesteście ekspertami od policyjnej roboty. I to Waszego głosu powinni słuchać politycy – zaznaczył Przewodniczący NSZZ Policjantów.

– Nawiązując do wypowiedzi pana Wiceministra Zielińskiego, o odtworzeniu już 99 posterunków, (a wkrótce będzie 100-ny) chcę powiedzieć, że my jako Związek Zawodowy Policjantów jesteśmy za tym, to bardzo dobre rozwiązania.- Sam uratowałem ze 2 komisariaty kilka lat temu na Śląsku, ale wszyscy pamiętamy czasy, kiedy nie tak dawno musieliśmy zamykać posterunki – przypomniał Rafał Jankowski.

– Dzisiaj słyszeliśmy też, ze codziennie 4000 policjantów Ruchu Drogowego ma wyjeżdżać na ulice. Jednak słyszę głosy Państwa ekspertów, że są wątpliwości w tej sprawie. – Szanowna Kadro Kierownicza, bo może kiedyś przyjdzie polityk i powie, że ma być 6000 drogówki na ulicach…

– Życzę Państwu na koniec jeszcze raz, żeby politycy słuchali Waszych głosów i żebyśmy nie musieli udawać, że to co wprowadzamy, a co jest zgodne z obecnie obowiązującą linią, zawsze jest dobre – dodał Rafał Jankowski.

Dużo zdrowia dla Państwa i Funkcjonariuszy, którymi dowodzicie. Dziękuję.

(Przewodniczący otrzymał duże brawa z sali na zakończenie swojego wystąpienia)
Podczas odprawy Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk powiedział między innymi: Dziękuję Przewodniczącemu Zarządu Głównego NSZZ Policjantów i Ministrowi Brudzińskiemu za podpisanie porozumienia. Także minister Jarosław Zieliński mówiąc o niezłej kondycji polskich policjantów przyznał, że NSZZ policjantów wynegocjował podwyżki.