Płatne nadgodziny w Policji także dla „funkcyjnych”? Sprawą zajmie się MSWiA

ilustracja

Prace nad petycją wniesioną przez Zarząd Główny NSZZ Policjantów w sprawie dodatków funkcyjnych i wynagrodzenia za czas służby przekraczający normę będą kontynuowane. Zmiany w przepisach to postulat, o który policyjne związki walczą już od dłuższego czasu – odnotował decyzję sejmowej Komisji ds. Petycji także portal infosecurity24.pl.

Jak na razie nie wiadomo jaki będzie ostateczny los petycji. Póki co przewodniczący Komisji zaproponował przygotowanie pisemnego stanowiska MSWiA oraz kontynuowanie sprawy pod postacią dezyderatu skierowanego do MSWiA.

Jego zdaniem doprowadzi to do licznych sytuacji, w których podwładni będą otrzymywać wynagrodzenie wyższe od przełożonych. Jak podkreślił, będzie to miało, miejsce zwłaszcza w niewielkich jednostkach, w których specyfika służby i wakaty wymuszają wykonywanie pracy w pierwszej linii przez również tych funkcjonariuszy, którzy otrzymują dodatek funkcyjny. Jankowski zauważył, że w przypadku braku istotnej różnicy wynagrodzeń między podwładnymi i przełożonymi brak będzie chętnych do objęcia stanowisk kierowniczych. Stanowisko przewodniczącego Zarządu Głównego NSZZ Policjantów poparł Marcin Kolasa, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Po dyskusji z udziałem nadinsp. Dariusza Augustyniaka, który częściowo zgodził się z argumentami związkowców i dyrektora Departamentu Budżetu MSWiA Władysława Budzenia, popierającego stanowisko Biura Analiz Sejmowych i negatywnie odnoszącego się do petycji, wobec braku porozumienia stron, przewodniczący Komisji zaproponował przygotowanie pisemnego stanowiska MSWiA oraz kontynuowanie sprawy pod postacią dezyderatu skierowanego do Ministerstwa w sprawie poruszonej w Petycji. Konieczne jest bowiem ustalenie, czy nadgodziny są obecnie stałym fragmentem służby, czy też, zgodnie z twierdzeniem MSWiA – dotyczą wyłącznie sytuacji nagłych.