Infosecurity24.pl: Pieniądze na policyjne wakaty łatają „dziurę finansową”

ilustracja

Komenda Główna Policji udostępniła dane dotyczące wysokości środków finansowych z nieobsadzonych etatów, zgodnie ze stanem na 30 czerwca br. Do Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego trafiły również informacje o sposobie wykorzystania tych środków.

„Według stanu na dzień 30 czerwca 2019 roku Komendant Główny Policji dysponował środkami na poziomie 196 585 264 zł. Na dzień dzisiejszy wykorzystano środki w wysokości 39 326 533 zł. Do wykorzystania pozostało zatem 157 258 731 zł” – podsumowuje wielkopolski NSZZ Policjantów. Dane te związkowcy uzyskali w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w którym pytali o wysokość środków pochodzących z niepełnego zatrudnienia jakie były w dyspozycji Komendanta Głównego Policji w I półroczu 2019 roku. Funkcjonariusze pytali również o to, na jakie zadania szef formacji przeznaczył środki z niepełnego zatrudnienia w tym samym okresie, w rozbiciu na komendy: główną, wojewódzkie, powiatowe oraz szkoły policji.

Jak obliczają związkowcy, którzy finansowanie podzielili przez liczbę wakatów, na rok na policjanta wychodzi średnio 33 039 zł, natomiast miesięcznie jest to 2 753 zł. Przykładowo, garnizon wielkopolski powinien otrzymać w skali roku środki finansowe w wysokości 18 997 425 zł, gdyż ma 575 wolnych stanowisk. „Tymczasem Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu otrzymała dotychczas niespełna 2 633 892 zł” – informują funkcjonariusze. Najwięcej z puli dostała Komenda Stołeczna Policji – ponad 5,5 mln złotych. To jednak w tej jednostce mamy do czynienia z największą liczbą wakatów i największym jej odsetkiem (pełna tabelka w załączonym piśmie).

W zestawieniu z liczbą wakatów w poszczególnych województwach na dzień 1 lipca br. wynika, że nasz Garnizon nie jest traktowany sprawiedliwie. Są województwa gdzie liczba wakatów jest proporcjonalnie znacznie mniejsza a środki finansowe, które otrzymują są z niejasnych powodów wyższe.

Fragment komunikatu Zarządu Głównego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego

„Staje się jasne, dlaczego Komendant Główny Policji nie odpowiedział pozytywnie na wniosek Prezydium ZW NSZZ Policjantów z dnia 7 maja br. dotyczący przekazania „środków wakatowych” do dyspozycji KWP w Poznaniu z przeznaczeniem na gratyfikacje finansowe (nagrody, dodatki, awanse) dla funkcjonariuszy obciążonych dodatkowymi obowiązkami, a takich jest, jak podaliśmy wyżej, co najmniej 575 (liczba nieobsadzonych stanowisk)” – podkreślają związkowcy.

Z informacji, jaką otrzymaliśmy z Komendy Głównej Policji jednoznacznie wynika, że budżet Policji jest niedoszacowany, a środki wakatowe przeznaczane są na częściowe łatanie dziury finansowej kosztem policjantów.

Fragment komunikatu Zarządu Głównego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego

„Jak informuje wielkopolskich związkowców Komenda Główna Policji, środki przeznaczone na wakaty służą do finansowania składek na ubezpieczenie społeczne; jako równoważniki pieniężne i ekwiwalenty dla funkcjonariuszy oraz pozostałe należności; uposażenia i świadczenia pieniężne dla funkcjonariuszy zwolnionych ze służby; nagród rocznych dla funkcjonariuszy; składki na Fundusz Pracy; składki na Fundusz Emerytur Pomostowych; inne należności funkcjonariuszy zaliczane do wynagrodzenia.

Przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej, nie najlepiej świadczy o polityce finansowej, jaką prowadzi Komenda Główna Policji”.

Na początku maja br. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego wnosił oficjalnie do szefa formacji, gen. insp. Jarosława Szymczyka o przekazanie środków z tytułu niepełnego zatrudnienia w Wielkopolskiej Policji, „będących w dyspozycji Komendanta Głównego Policji do dyspozycji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu”.

Jak pisali w maju związkowcy, z powodu „znacznych braków kadrowych” (stan wakatów wynosił na początku kwietnia br. w tym garnizonie 550) obowiązki służbowe „są zmuszeni realizować służący policjantki i policjanci”, a nie otrzymują z tego tytułu należnej „dodatkowej gratyfikacji finansowej”. Związkowcy powołują się w piśmie na wywiad szefa formacji, udzielony InfoSecurity24.pl w listopadzie 2018 roku. „Dzisiaj mamy ten komfort, że stać nas na to i jesteśmy na to absolutnie przygotowani, żeby zatrudnić 100 proc. stanu etatowego, czyli 103 309 funkcjonariuszy. Mamy na to środki i absolutnie nie musimy z tych środków płacić za inne rzeczy. Efekt jest taki, że dzisiaj, na koniec roku, zostają nam środki, które pozwalają nam na to, żeby przekazać te pieniądze na nagrody dla policjantów. To powinien być naturalny mechanizm: jeżeli nie mamy pełnego zatrudnienia i zostają nam środki, to one powinny trafić w ręce tych, którzy pracują za tych, których nie ma” – podkreślał komendant podczas zeszłorocznej rozmowy.

W sierpniu dyrektor Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej KGP poinformował Pełnomocnika Komendanta Głównego Policji do Kontaktów ze Związkami Zawodowymi, że „Komendant Główny Policji przyjął do wiadomości przedmiotowe wystąpienie, pozostawiając je bez odpowiedzi”. Pismo przesłano wielopolskim związkowcom.

Przypomnijmy, że z pytaniem o to, na co w ubiegłym roku wydano kwotę prawie 190 mln złotych z nieobsadzonych stanowisk, szef NSZZ Policjantów w Wielkopolsce zwrócił się również na początku stycznia br. Odpowiedź Komendy Głównej Policji w kwestii wydatkowania środków pochodzących z nieosadzonych w 2018 roku stanowisk była dość ogólna. Nie wiemy, ile dokładnie pieniędzy zostało przeznaczonych na konkretne cele, wiemy jednak na co je wydano. Zgodnie z pismem z 11 marca br., część środków przeznaczono na „sfinansowanie nagród motywacyjnych dla funkcjonariuszy i nagród uznaniowych dla pracowników z okazji Święta Policji, 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz Święta Służby Cywilnej, a także sfinansowanie nagród dla funkcjonariuszy skierowanych do służby w Komendzie Stołecznej Policji w dniu 11 listopada 2018 roku w związku z obchodami stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz zabezpieczających Konferencję Klimatyczną COP24 w ramach operacji „Klimat”, a także dla szczególnie wyróżniających się policjantów i pracowników Policji”.

Pieniądze miały też zwiększyć fundusz wynagrodzeń osobowych pracowników i zostały przeznaczone na wypłaty należności i świadczeń dla policjantów. Co więcej z zaoszczędzonych prawie 190 mln złotych zabezpieczono też wypłaty świadczeń pozapłacowych, takich jak choćby dopłata do wypoczynku. Sfinansowano też, jak podkreśla KGP, „inne wydatki bieżące np. dotyczące krajowych podróży służbowych (delegacji), remontów sprzętu, zakupów materiałów związanych z wydatkami na zabezpieczenie operacji policyjnych” oraz te związane z uposażeniami policjantów oddelegowanych do wykonywania zadań poza Policją.

W wakatach bez zmian?

„W polskiej Policji są wakaty i nikt tego nie ukrywa, mówimy o tym szczerze i otwarcie. (…) Dzisiejsze bezrobocie to zaledwie 4-5 proc., a więc trudniej jest znaleźć dobrych pracowników” – mówił w rozmowie z InfoSecurity24.pl insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy szefa policji, w lipcu br. Podkreślał również, że dzisiejszy poziom zatrudnienia, nawet biorąc pod uwagę obecną liczbę wakatów, jest jednak wyższy niż kilka lat temu. Zgodnie ze stanem na 1 lipca br. liczba wakatów w garnizonach i jednostkach szkoleniowych policji wynosiła 5 951 (w samych garnizonach procentowo kształtuje się on na poziomie 5,95). Trzeba jednak podkreślić, że przesłane przez formację dane nie obejmują np. Komendy Głównej Policji, więc liczba ta mogła już przekroczyć 6 tys.

Największą liczbą wakatów „pochwalić” się mogła na początku lipca br. Komenda Stołeczna Policji. Wynosił ona dokładnie 870. Równocześnie to właśnie KSP miała również najwyższy odsetek wakatów w stosunku do stanu etatowego – 11,58 proc. Na końcu zestawienia znajduje się garnizon świętokrzyski, czyli KWP w Kielcach, gdzie liczba wakatów wynosiła 21, czyli 0,69 proc. (stan etatowy – 3 058).

MR

Fot. (jp)