Ćwiczenia „Kraj”: kierownictwo jak na wojnie

ilustracja

Z udziałem prezydenta, Rady Ministrów i dowódców Sił Zbrojnych odbyła się najważniejsza gra obronna „Kierownictwo”. O organizacji ćwiczeń pod kryptonimem „Kraj”, którego elementem jest zakończone właśnie ćwiczenie „Kierownictwo” mówiło się już od jesieni poprzedniego roku. To niezwykle ważny trening najwyższych władz państwowych, w jaki sposób powinny zadziałać procedury i jak państwo może sobie poradzić w sytuacji zagrożenia wojną.

W trakcie marcowej odprawy szefostwa sił zbrojnych z udziałem prezydenta i ministra obrony, która odbyła się w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda potwierdził, że otrzymał plan ćwiczenia „Kraj”. „To bardzo ważne ćwiczenie, które nie odbywało się w Polsce od bardzo dawna. Trzeba się zmierzyć z tym zadaniem i zobaczyć, jakie są realia. Od wielu lat nikt tego nie sprawdzał, poprzedni rząd całkowicie tę sprawę zaniedbał” – powiedział wtedy prezydent Duda.

Ćwiczenie „Kraj” powinno składać się z dwóch części: „Kierownictwo” w którym bierze udział prezydent Andrzej Duda, jako kierownik ćwiczenia, Rada Ministrów z udziałem premiera, a także marszałkowie Sejmu i Senatu, a także szef Sztabu Generalnego WP i dowódcy wojsk oraz „Stolica” z udziałem wojska i administracji rządowej.

Plan ćwiczenia został uzgodniony we współpracy MON z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego i trafił do prezydenta, który go zatwierdził wydając postanowienie.

Plan ćwiczenia jest niejawny, podobnie stanie się też z wnioskami po jego zakończeniu. Z naszych informacji wynika, że ćwiczenie odbywa się w miejscu przygotowanych przez MON, lokalizacja ta jest niejawna. Ćwiczenie powinno zakończyć się po południu.

Z naszych informacji wynika, że w trakcie ćwiczeń zostaną sprawdzone procedury, jakie muszą zadziałać w sytuacji agresji na Polskę. Sprawdzane zostaną możliwości wydania przez prezydenta odpowiednich aktów prawnych, przetestowany system łączności, a także sposób weryfikacji informacji dostarczanych przez różne służby. Ponadto zabezpieczenie logistyczne.

Istotne jest „pewne” dotarcie się organów państwowych w sytuacji zagrożenia, w tej chwili nie ma bowiem pewności kto powinien podejmować decyzje na poziomie kierownictwa państwa : czy prezydent, czy Rada Ministrów. Z opinii jednego z naszych rozmówców, który zna kulisy przygotowań, to może być największy problem i wymaga doprecyzowania ustawowego.