Policjant nie musi oddawać 40 tys. zł

ilustracja

Komenda policji nie ma prawa domagać się od podwładnego zwrotu pobranego równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego za okres 10 lat wstecz. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną – pisze Bożena Wiktorowska w Gazecie Prawnej.

Spór zaczął się po złożeniu przez funkcjonariusza informacji, że w marcu 2015 r. kupił połowę domu. Tym samym stał się właścicielem całego jednorodzinnego budynku, o łącznej powierzchni mieszkalnej wynoszącej 59,94 mkw. Owe oświadczenie stało się podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia mu równoważnika za brak lokalu mieszkalnego.

W czasie postępowania wyjaśniającego ustalono, że w 2003 r. zainteresowany nabył na podstawie testamentu 1/5 udziału domu po swoich dziadkach. W 2011 r. złożył do sądu wniosek o stwierdzenie zasiedzenia kolejnych udziałów i takie postanowienie uzyskał rok później. Tym samym po zakupie połowy domu w 2015 r. wszedł w posiadanie nieruchomości spełniającej prawo do czterech norm zaludnienia (czyli tyle, ile przypada policjantowi posiadającemu rodzinę z dwójką dzieci). Problem polegał na tym, że komendant policji uznał, że zainteresowany utracił prawo do wsparcia za brak mieszkania nie w chwili zakupu połowy domu, ale już w 2003 r. W jego ocenie powinien go zawiadomić nie tylko o spadku, lecz także o możliwości przejęcia przez zasiedzenie kolejnych udziałów. W konsekwencji uznał, że policjant powinien zwrócić do kasy komendy ponad 40 tys. zł.

Zainteresowany odwołał się od decyzji, a wojewódzki sąd administracyjny przyznał mu rację. Sędziowie zwrócili uwagę, że zamiarem ustawodawcy było zapewnienie prawa do dodatkowych świadczeń związanych z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych. Tym samym posiadanie lokalu nieodpowiadającego przysługującym policjantowi i jego rodzinie normom zaludnienia wyklucza prawo do równoważnika jedynie wówczas, gdy przydzielono mu już lokal mieszkalny z zasobu mieszkaniowego policji. A tak w tym przypadku nie było. Sędziowie zwrócili też uwagę na nieprecyzyjne przepisy ustawy o policji (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2067), które powodują, że w sprawach dotyczących nabycia, utraty prawa do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego oraz jego zwrotu zapadają różne wyroki.

Dodatkowo sprawę skomplikowała kwestia przedawnienia. Sąd wskazał, że skoro komenda w wydanej decyzji określiła termin przedawnienia na 10 lat, to powinna wydać nową decyzję i orzec o zwrocie jedynie nieprzedawnionej części wsparcia. Co więcej – jak podkreślił WSA – ustawa o policji nie określa terminu przedawnienia zwrotu równoważnika. Tak więc funkcjonariusz nie musi zwracać wcześniej pobranych środków, bo miał do nich prawo.

Nie na wiele zdała się kasacja złożona przez komendanta policji, która została oddalona.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 21 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 227/18.